Specjaliści biją na alarm, że Polacy stają się coraz bardziej zadłużonym narodem. Zobowiązania w bankach zaciągane są nie tylko na realne potrzeby, ale i na realizację coraz bardziej błahych pomysłów, związanych z koniecznością podniesienia własnego prestiżu społecznego. Czy naprawdę musisz wziąć kredyt? Sprawdź, jakie kwestie warto przemyśleć przed zaciągnięciem zobowiązania!

Jak przemyśleć sprawę wzięcia kredytu?

Wzięcie kredytu, zwłaszcza na dużą kwotę powinno być przemyślane. Nie warto ulegać presji społeczeństwa czy emocjom, ale zastanowić się, czy kredyt tak naprawdę jest nam potrzebny. Być może dzięki odsunięciu zakupu w czasie i ewentualnemu dodatkowemu źródłu dochodu możliwe będzie samodzielne uzbieranie na niego pieniędzy. Będzie to związane ze zdecydowanie mniejszymi ryzykiem i kosztem w porównaniu z bankowymi zobowiązaniami. Warto także zrobić sobie własną listę za i przeciw. Dobrym pomysłem może być także „przespanie się” z decyzją o wzięciu kredytu czy dyskusja z najbliższymi na ten temat. Przydatnym etapem podejmowana decyzji czy naprawdę musisz wziąć kredyt, jest także zastanowienie się, co będzie się robić za kilka lat, czy bez kredytu niemożliwe będzie osiągniecie swoich planów i założeń na przyszłość, a także realne ocenienie przyszłych możliwości spłaty raty, gdyż życie bywa nieprzewidywalne.

Gdy okaże się, że wzięcie kredytu jest koniecznością, warto realnie ocenić swoją zdolność kredytową przy pomocy tzw. analizatora kredytowego BIK bądź innego kalkulatora dostępnego w sieci, by móc poznać swoje możliwości co do spłacania maksymalnej miesięcznej raty kredytu oraz czasu kredytowania. Dobrym pomysłem jest także samodzielne przeanalizowanie ofert banków lub skorzystanie z porad doświadczonego doradcy kredytowego.

Jak banki próbują przyciągnąć do siebie klientów?

Skupiając się na tym, jak przemyśleć sprawę wzięcia kredytu, warto wiedzieć jakie triki stosują banki, by przyciągnąć do siebie potencjalnego kredytobiorcę. Wiedza ta pozwoli Ci na ustrzeżenie się przed wzięciem niepotrzebnego kredytu, który w danej chwili może wydawać się szansą życia. Wiele reklam kredytów bankowych opiera się na niskim RRSO, czyli Rzeczywistej Rocznej Stopie Oprocentowania. Warto pamiętać, że jest to wartość związana z wartością pieniądza oraz czasem kredytowania, dlatego nie należy kierować się jedynie nią podczas decydowania się na kredyt. Za kolejny „wabik” stosowany przez banki można uznać szybkie załatwienie kredytu, bez zbędnych formalności. Dzięki temu bardzo łatwo zaciągnąć nieprzemyślane zobowiązanie. Spontanicznemu wzięciu kredytu sprzyjają także proponowane przez banki promocje i specjalne oferty. Korzystając z ograniczonych czasowo propozycji banku, można czuć się jak prawdziwy „łowca okazji”, ale czy to dobry argument do wzięcia kredytu?

Jakie jest ryzyko związane z nadmiernym korzystaniem z kredytów?

Rozważając kwestię, czy naprawdę musisz wziąć kredyt, warto zastanowić się nad tym, z jakim ryzykiem wiąże się nadmierne korzystnie z tego typu źródła finansowania. Jedynym z nich jest możliwe wpadniecie w tzw. spiralę zadłużenia. Do tego typu sytuacji dochodzi w momencie, gdy kredytobiorca nie jest w stanie spłacać swoich zobowiązań samodzielnie, dlatego zadłuża się w kolejnym banku, by móc nim opłacić swoje raty. Ponadto specjaliści zauważyli występowanie zjawiska kredytoholizmu, kiedy to osoba chora zaciąga kolejne kredyty, by zazwyczaj móc poradzić sobie z trudnościami emocjonalnymi, jednak przyczyny tego uzależnienia mogą być również inne.